Zwrot akcji Kompleks sportowo-rekreacyjny nad jeziorem Ukiel to nie tylko przykład sensownej, funkcjonalnej architektury, ale przede wszystkim miejsce, które od razu spodobało się mieszkańcom (fot.: materiały prasowe)
Olsztyn

Zwrot akcji

04listopada2015

Wydarzenia, zawody sportowe, emocje. Ciągle coś nowego. Żyjący nad wodą Olsztyn wreszcie się na nią otworzył. Budowa centrum rekreacyjnego nad jeziorem Ukiel tchnęła w stolicę Warmii i jej mieszkańców świeżego ducha.

Tie-break w trzecim secie wisi w powietrzu. Polacy muszą zdobyć jeszcze jeden punkt. Na razie przegrywają. Mecz trwa już prawie godzinę, słońce praży, piasek
grzeje bose stopy. Nasi serwują. Piłka przelatuje nad siatką. Raz – Łotysze odbierają. Czysto. Dwa – wystawiają. Piłka leci wysoko. Trzy – zbijają. Niestety to koniec marzeń. Rywale mają 15. punkt i grają dalej (ostatecznie zdobyli srebrny medal).


Tak było rok temu. Polskie nadzieje na zwycięstwo w najważniejszym turnieju siatkówki plażowej z cyklu World Tour Grand Slam wydawały się uzasadnione. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel zostali nawet rozstawieni z jedynką. Odpadli w drugiej rundzie. W tym roku startują ponownie. A wraz z nimi osiem kobiecych i męskich par z Polski. Jak im poszło, będzie wiadomo w niedzielę 30 sierpnia 2015 roku, gdy po sześciu dniach zawodów rozegrane zostaną finałowe spotkania.

 

Po raz pierwszy turniej zawita nad jezioro Ukiel, do ukończonego właśnie Centrum Rekreacyjno-Sportowego. Warto tam zajrzeć nie tylko po to, by pokibicować Polakom. Rzadko się bowiem zdarza równie udane połączenie dobrej architektury, przyrody i wypoczynkowej funkcji. Olsztyn ostatnio obudził się po długim śnie. Otworzył oczy, rozejrzał się wokół – przypomniał sobie, dlaczego inni zazdroszczą mu położenia wśród lasów i jezior. Potem zakasał rękawy i wziął się do roboty.

 

W centrum miasta, wzdłuż rzeki Łyny, na zapomnianym przez lata obszarze powstał publiczny Park Centralny, a na największej miejskiej plaży w Polsce (jeśli liczyć te nad jeziorami) – dostępny dla wszystkich rekreacyjny teren z prawdziwego zdarzenia. Leniuchować można na piasku albo na kilkunastu drewnianych platformach postawionych na zboczu schodzącego ku jezioru wzgórza. Kto chce się wyżyć fizycznie, ten ma wodny park sportowy ze zjeżdżalniami, ściankami wspinaczkowymi, trampolinami i katapultami.

Polecane wideo

 

Dla preferujących spokojniejsze aktywności są do wynajęcia kajaki, rowery wodne, deski surfingowe czy łódki. Korzystać można z ośmiu boisk do siatkówki plażowej, siłowni wśród brzóz czy położonego na skraju lasu placu zabaw. Jest też kawiarnia z napojami i lodami oraz restauracja o wdzięcznej nazwie „Plankton”. A dla żeglarzy właśnie otwarto przystań na Słonecznej Polanie; z hangarem na łodzie i jachty, warsztatem szkutniczym oraz wypożyczalnią sprzętu.

 

To już ostatni element całego kompleksu nad jeziorem Krzywym, jak często miejscowi nazywają Ukiel. Dzieje się w Olsztynie latem, będzie się działo również jesienią i zimą. Łyżwiarze, bojerowcy czy narciarze biegowi już się nie mogą doczekać.

Zobacz również

Skomentuj