Zbalansowani Wyjazdowe zajęcia jogi zwykle odbywają się w ładnym otoczeniu, wśród przyrody, w kameralnym hotelu, pensjonacie czy leśniczówce
Joga

Zbalansowani

07czerwca2016

Nie wiadomo, w jakim dokładnie jest wieku – raczej w podeszłym. Pierwsze dowody na jej istnienie pochodzą sprzed pięciu tysięcy lat, choć niektórzy badacze twierdzą, że była znana dużo wcześniej, nawet 10 tysięcy lat temu. Oczywiście w Indiach. Dzisiaj pomaga zachować równowagę milionom ludzi na świecie. Dokąd jechać na zajęcia z jogi? Odpowiedź poniżej.

Techniki jogi – ćwiczenia obejmujące pracę z ciałem i umysłem – przekazywane były bezpośrednio przez nauczyciela. Dlatego wiedza o cudownych właściwościach jogi nie rozprzestrzeniała się szybko. Dopiero na przełomie XIX i XX wieku zaczęło się to zmieniać. Kilku hinduskich mistrzów wyruszyło w świat, by podzielić się starożytnymi mądrościami.

 

(fot.: Materiały prasowe)

 

Kiedy guru Paramahansa Jogananda, autor „Autobiografii Jogina”, w latach 20. i 30. zeszłego wieku wykładał w Stanach Zjednoczonych, za każdym razem słuchało go po kilka tysięcy osób. Musieli słuchać uważnie, bo dzisiaj w samym Nowym Jorku jest około
300 szkół jogi. Najwięcej zaczęło ich powstawać w latach 60. i 70., w epoce dzieci kwiatów. Hipisi z Ameryki i Europy pokochali bowiem jogę od pierwszego wejrzenia. Jej fanem był wirtuoz skrzypiec Yehudi Menuhin. I Beatlesi.

 

(fot.: Materiały prasowe)


Zachodni uczeni dla pewności przeprowadzili własne badania na temat skuteczności jogi. Okazało się, że jej dynamiczna forma, z sekwencją pozycji powitania słońca, podnosi poziom endorfin i fenyloetyloaminy – związków chemicznych odpowiedzialnych za dobry nastrój. Praktyka asan pomaga „zablokować” geny stresu. Profesor Sat Bir Khalsa z uniwersytetu Harvarda poleca ją także jako remedium na bezsenność,
depresję i tremę.

 

Według kalifornijskiego kardiologa Deana Ornisha techniki jogiczne (i związana z nimi wegetariańska dieta) to idealna profilaktyka chorób wieńcowych. Gdyby szukać i sprawdzać jeszcze dłużej, mogłoby się okazać, że joga jest odpowiedzią na wszystkie problemy zachodniego świata. Nic dziwnego, że mimo podeszłego wieku wcale się nie starzeje.

 

(fot.: Materiały prasowe)


Premier Indii Narendra Modi wstaje o 5.00 rano, by ćwiczyć jogę. W 2014 roku utworzył ministerstwo ds. jogi, ajurwedy i ziołolecznictwa. Jego zadaniem jest doprowadzenie do uznania jogi za dziedzictwo narodowe Indii. Z jednej strony chodzi o dobrostan Hindusów, z drugiej – joga i medycyna alternatywna to biznes przynoszący już teraz miliardowe zyski. Indie walczą o uznanie filozoficznych źródeł, z których pochodzi praktyka, i sprzeciwiają się komercyjnym patentom udzielanym na zmodyfikowane style jogi. Ochronie nauki w jej tradycyjnym kształcie ma służyć cyfrowa biblioteka dalekowschodniej wiedzy.

 

DOKĄD NA JOGĘ

Wyjazdy z jogą są coraz bardziej popularne. Może to być weekend, tydzień albo nawet miesiąc. W ładnym miejscu w Polsce lub za granicą. Zwykle w otoczeniu przyrody, w kameralnym hotelu, pensjonacie, leśniczówce. W planie dnia są co najmniej dwie godziny praktyki - ćwiczenia fizyczne, oddechowe, medytacje oraz relaks. Gwarantowane są też trzy zdrowe wegetariańskie posiłki. Ofert wyjazdów najlepiej szukać na:

Polecane wideo

www.centrumjoga.pl

www.joga-joga.pl

www.namastejoga.pl 

www.yogarepublic.pl

www.jogasztukazycia.pl

www.yogamudra.pl

www.bosonamacie.pl

www.bookyogaretreats.com

 

Zobacz również

Skomentuj