Całe życie z miso stylizacja: Basia Dereń-Marzec, zdjęcie: Marcin Klaban/Studio MMP
Ze smakiem

Całe życie z miso

13stycznia2016

W Japonii przypisuje się jej niemal magiczną moc. Pasta miso zamienia proste potrawy w rarytasy. Zmieszana z bulionem krzepi już od śniadania. Lecząc, daje przedsmak długowieczności.

Połączone siły sojowych ziaren, soli, wody i przyjaznych bakterii kōji potrzebują co najmniej roku fermentacji, aby stać się jedną z odmian miso. Shiromiso, czyli białe, słodko rozgrzewa w chłodne dni; cierpkie czerwone akamiso – skutecznie orzeźwia latem.

 

Trzy czwarte mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni ma je w codziennym jadłospisie, choćby pod postacią słynnej zupy misoshiru. Małe manufaktury, gdzie mistrzowie miso wyrabiali je w drewnianych naczyniach według własnych tajnych receptur, dziś są bardzo cenioną rzadkością. Ustąpiły pola wielkim fabrykom, ale pozostała po nich rozmaitość regionalnych odmian, które produkuje się teraz na skalę przemysłową.

 

MAKRELA DUSZONA W MISO /Saba no misoni/

 

Składniki:

2 filety ze świeżej makreli (każdy rozcięty na dwie części)
4 plasterki imbiru
4 łyżki przyprawy mirin (rodzaj ryżowego wina)
2 łyżki sosu sojowego
1 ½ łyżki pasty miso
1 łyżka cukru

 

Polecane wideo

Przygotowanie:

Na patelnię wlać 3 łyżki mirinu, ¾ kubka wody i dodać imbir. Doprowadzić do wrzenia. Ułożyć filety makreli skórą do góry (dobrze naciąć ją wcześniej w X) i przykryć patelnię pokrywką. Całość gotować na wolnym ogniu przez około 10 minut.

 

Aby przygotować marynatę z miso należy połączyć w małym naczyniu pastę miso
z cukrem, potem dolać sos sojowy i 1 łyżkę mirinu. Dodać do ryby i wszystko razem gotować przez kilka minut, aż sos się zredukuje.

 

Patelnię zdjąć z ognia. Jeśli sos nie jest wystarczająco gęsty, rybę trzeba wyjąć, a sos dalej podgrzewać, aż bardziej zgęstnieje. Gotowe danie można udekorować kiełkami pora lub paskami chili.

Zobacz również

Skomentuj