Z mchu i paproci stylizacja Basia Dereń-Marzec, fot. Marcin Klaban
Kurczak po cygańsku

Z mchu i paproci

26listopada2015

Praktyka uczyniła z nich mistrzów gotowania pod chmurką i koneserów nieoczywistych leśnych ingrediencji. Tradycja kulinarna polskich Romów przez lata rządziła się, jak oni, własnymi prawami, ale powoli odchodzi w przeszłość.

Do porzucenia niekończącej się wędrówki i „wozów kolorowych jadących taborami” zmusiło ich zarządzenie PRL-owskich władz w połowie ubiegłego wieku. Przenosiny
do bloków wyrugowały z codzienności obozowy kociołek, przy którym kobiety gotowały potrawy, doprawiając je grzybami, ziołami, dziko rosnącymi owocami oraz kwasem mlekowym z mrowiska, czyli tym, co przez stulecia składało się na romskie menu.

 

Przy kuchenkach gazowych w domach z betonu zabrakło też miejsca na takie przysmaki jak kura pieczona w glinie. Ta technika miała wybitnie praktyczne uzasadnienie
– upierzenie pod wpływem temperatury oddzielało się od mięsa i wtapiało w glinianą masę, oszczędzając konieczności pracochłonnego skubania. W identyczny sposób przyrządzano trudny do oprawienia delikates, czyli jeża. Jednak wyłącznie tego
o świńsko wyglądającym ryjku.

 

Jerzy Ficowski, największy znawca kultury romskiej zastrzegał, że jeże
o przypominających psie fizjonomiach puszczano wolno, bo obyczaj surowo zabraniał jedzenia mięsa psów. Tradycja tradycją, ale na wszelki wypadek przypominamy, że jeże znajdują się pod ochroną!

 

Kurczak pieczony w glinie

 

Polecane wideo

1 duży kurczak
3 ząbki czosnku
6 plastrów tłustego boczku
4 łyżki oliwy
sól i pieprz

 

Ognisko najlepiej rozpalić w zagłębieniu ziemi. Podtrzymywać je przez dłuższy czas tak, żeby uzyskać jak największą ilość żaru. Wykopać glinę (można też kupić ją w sklepie zaopatrującym artystów) i zawinąć ją w wilgotną ściereczkę, by potem dała się łatwo rozgnieść na placki o średnicy około 2 cm. Dokładnie natrzeć kurczaka rozgniecionym czosnkiem, solą i pieprzem. Następnie posmarować go oliwą, obłożyć plastrami boczku
i okleić dokładnie warstwą gliny. Piec w żarze ogniska przez około trzy godziny.
Po upieczeniu skorupkę rozłupać kamieniem.

 

 

 

Zobacz również

Skomentuj