Zostań eremitą (fot.: designhotels.com)
Hotel w Umbrii

Zostań eremitą

29września2015

Odciąć się od zgiełku, uporządkować myśli, pomilczeć. We Włoszech na umbryjskim odludziu powstał hotel, w którym wszyscy zagonieni podróżnicy mogą poczuć się jak średniowieczni mnisi. Bez składania ślubów.

O szóstej jutrznia. Medytacja. Kwadrans po siódmej msza. O ósmej śniadanie. Chleb
i woda. Studium reguły, próba śpiewu, praca. W południe Anioł Pański. Obiad. Cicha godzina. Praca. O wpół do szóstej adoracja. Nieszpory. Kolacja. O ósmej wieczorem kompleta oraz czytania. Milczenie. Sen. I tak od kilkunastu stuleci. „Słuchaj, synu, nauk mistrza i nakłoń ku nim ucho swego serca” – zalecał św. Benedykt w opracowanej przez siebie regule monastycznej wspólnoty.

 

(fot.: designhotels.com)

 

Ten zmarły w 547 roku mnich z Nursji – ojciec Kościoła, patron Europy – był jednym
z pierwszych natchnionych mędrców, którym Umbria zawdzięcza miano ziemi świętych. Coś musiało być w tej zielonej krainie oliwnych sadów, skalistych wzgórz, warownych miasteczek oraz kościołów o pokrytych freskami ścianach, że jej mieszkańcy częściej spoglądali w niebo i we własne serca. Nie tylko w średniowieczu, lecz także obecnie. Umbria zachęca do refleksji nawet wszędobylskich kosmopolitów.

 

Takich jak Marcello Murzilli – barista, kreator mody, podróżnik, żeglarz, wreszcie projektant wnętrz oraz twórca być może najbardziej oryginalnego hotelu ostatnich lat. „Najpierw walczyłem, by zdobyć świat; potem, by się od niego uwolnić – w jego opowieściach pobrzmiewa ton znużenia. – Gdy po latach spędzonych w drodze wróciłem do Umbrii, przypomniałem sobie o tutejszych tradycjach klasztornych; o porządku, jaki zapewnia ścisła reguła”. Tak powstał Eremito – „hotel dla duszy” zbudowany w sercu górskiego rezerwatu, na fundamentach starego domu i z wykorzystaniem dawnych technik kamieniarskich.

 

(fot.: designhotels.com)

 

Polecane wideo

Trudno dostępny, ascetyczny. Co prawda nikt tu nikogo nie zmusza
do podporządkowywania się benedyktyńskim rygorom ani do religijnych praktyk,
ale odcinając gości od cywilizacji, daje im przestrzeń do namysłu. Zamiast pokoi są
tu celluzze – cele. Same jedynki. Pary muszą nocować osobno. Bez telewizora, zasięgu, Wi-Fi. Wegetariańskie posiłki spożywa się w refektarzu przy świecach, gdzieś w tle słychać gregoriańskie chorały.

 

(fot.: designhotels.com)

 

„Szukamy luksusu w jego braku, wracamy do sedna rzeczy, do ekologii i duchowości – mówi Marcello. – Ludzie coraz częściej potrzebują samotności. Oferujemy gościom
to, czego pozbawia ich współczesność: czas, skupienie, naturalny rytm dnia”. Umbryjska cisza wybrzmiewa tu wyjątkowo donośnie.

 

Hotel Eremito
Parrano, Umbria
Jednoosobowe cele od 160 euro/670 zł;
www.eremito.com

Zobacz również

Skomentuj